Jacek Malczewski to postać, która w polskiej sztuce zajmuje miejsce absolutnie wyjątkowe — największy symbolista w historii malarstwa polskiego, twórca blisko dwóch tysięcy obrazów, rektor Akademii Sztuk Pięknych i człowiek o niezwykle barwnym życiu prywatnym. Jego płótna pełne są aniołów, chimer, śmierci i ojczystego pejzażu, a on sam sportretował się ponad 150 razy. To artysta, którego życiorys jest równie fascynujący jak jego twórczość — z wielką miłością, skomplikowanym małżeństwem i mistrzem, który zmienił jego los.
Szlacheckie korzenie i dom pełen kultury
Jacek Malczewski przyszedł na świat w Radomiu jako syn Juliana Malczewskiego, sekretarza pierwszej polskiej instytucji bankowej — Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego — oraz Marii z domu Korwin-Szymanowskiej, córki byłego oficera wojsk napoleońskich Aleksandra Szymanowskiego. Jego rodzice należeli do zasłużonych, ale zubożałych szlacheckich rodzin. Mimo to atmosfera domu rodzinnego była wyjątkowo bogata intelektualnie.
Malczewski dorastał w kulcie romantyków, szczególnie poezji Juliusza Słowackiego. W dzieciństwie i wczesnej młodości ogromny wpływ wywarł na niego ojciec Julian — polski patriota i działacz społeczny, który wprowadził go w świat literatury romantycznej inspirowanej powstaniem listopadowym.
Rodzina Malczewskich miała zresztą niezwykle imponujące koligacje. Jacek spokrewniony był z poetą Antonim Malczewskim, poetką Jadwigą Łuszczewską, kompozytorem Karolem Szymanowskim i pisarzem Jarosławem Iwaszkiewiczem. Jego ciotką była znana mistyczka Wanda Malczewska, a z rodziny pochodził także generał Wojska Polskiego i minister spraw wojskowych z czasów przewrotu majowego — Juliusz Tadeusz Tarnawa-Malczewski.
Ród Malczewskich z Malczewa — podradomskiej wsi, która dziś jest dzielnicą miasta — wydał poetów, kompozytorów, generałów i jednego z największych malarzy w historii Polski.
Wielgie i Adolf Dygasiński — dzieciństwo, które ukształtowało artystę
Poczucie polskości, wrażliwość na piękno ojczystego krajobrazu i znajomość rodzimego folkloru ugruntował paroletni pobyt Malczewskiego w majątku wuja Feliksa Karczewskiego w Wielgiem, gdzie opiekę pedagogiczną sprawował nad nim Adolf Dygasiński — przyszły pisarz i publicysta. To właśnie tam, wśród mazowieckich pól i wiejskiej codzienności, Jacek chłonął obrazy, które potem przez całe życie będą powracać w jego płótnach.
Z rodzinnego domu w 1867 roku Malczewski wyjechał do Wielgiego, gdzie wspólnie z Wacławem i Bronisławem Karczewskimi przygotowywał się do Gimnazjum w Krakowie. Nauczycielem ich był wybitny wychowawca i przyrodnik, ale też humanista o rozległych zainteresowaniach — Adolf Dygasiński. Trudno przecenić znaczenie tych lat — to w Wielgiem Malczewski nauczył się patrzeć na Polskę z czułością, która potem przeniknęła każde jego płótno.
Jan Matejko — mistrz, który zmienił wszystko
Obrazami młodego Jacka Malczewskiego zachwycił się sam Jan Matejko, który postanowił wziąć go pod swoje skrzydła. To właśnie mistrz namówił rodziców Malczewskiego, by porzucił on naukę na rzecz rozwijania swojego talentu. Decyzja okazała się przełomowa dla całej polskiej sztuki.
Od 1873 roku Malczewski był studentem Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie, dwa lata później studiował pod kierunkiem Jana Matejki. Studiował także w Paryżu i w Monachium. Wyjeżdżał do Azji Mniejszej, do Włoch i do Wiednia. Pomimo znacznych różnic stylistycznych między nimi, Malczewski był pod silnym wpływem historycznego malarstwa Matejki, wypełnionego neoromantyczną metaforą i tematami patriotycznymi.
Malczewski angażował się w prace w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, a także uczył malarstwa kobiety, którym wówczas nie wolno było studiować na tej uczelni. Ten gest wiele mówi o jego charakterze — mimo własnych artystycznych ambicji potrafił dostrzegać niesprawiedliwość systemu i działać wbrew niej.
Symbolizm — klucz do rozumienia Malczewskiego
Malarstwem symbolicznym zajął się w latach 1894–1897. To właśnie symbolizm wyniósł go na szczyty popularności. Charakterystyczne w jego obrazach są anioły, chimery, cmentarzyska i motywy historyczne inspirowane Matejką.
Jego twórczość cechuje symbolizm, często połączony z tematyką patriotyczną (Błędne koło, 1897; Hamlet polski, 1903). Malczewski tematy narodowe realizował także w formie realistycznej (Śmierć na etapie, 1891; Wigilia na Syberii, 1892). Tworzył kompozycje nawiązujące do literatury (Śmierć Ellenai, 1883) czy tematyki biblijnej (Chrystus przed Piłatem, 1910; Anioł z Tobiaszem, 1902).
Oryginalny styl Malczewskiego, operujący kontrastem jakości — liryzmu i brutalności, linearyzmu i malarskości, wyrafinowania i wulgarności — stawia go w rzędzie najwybitniejszych malarzy w Polsce. Jego obrazy nie są ani łatwe, ani jednoznaczne — wymagają od widza gotowości do zatrzymania się i myślenia.
Ponad 2000 obrazów — tyle pozostawił po sobie Jacek Malczewski. Do dziś przetrwało około 1200 z nich. Malował ponad 12 godzin dziennie.
Autoportrety — obsesja czy filozofia?
Jacek Malczewski to polski artysta, który najczęściej malował swoje oblicze spośród rodzimych twórców i wykonał największą ilość portretów własnych, nierzadko ze scenami figuralnymi o głębokiej wymowie symbolicznej. Pozostawił po sobie ponad 2 tysiące prac i sportretował się co najmniej 150 razy.
W autoportretach zobaczyć można sławnego artystę, który ma świadomość swojej niekwestionowanej pozycji w sztuce i „własnej wielkości”, ale też jego wizerunki z ostatniego okresu życia, które są pełne głębokiej wymowy. Autoportrety Malczewskiego to nie zwykłe podobizny — to filozoficzne wypowiedzi o czasie, przemijaniu i powołaniu artysty.
Po wojnie Jacek Malczewski rozpoczął obrachunek z własnym życiem i dorobkiem. Wówczas namalował cykl Moje Życie, gdzie motyw sielanki dzieciństwa łączy się ze świadomością powolnego odchodzenia z tego świata. Coraz częściej tworzył też autoportrety. Był to rodzaj malarskiego pamiętnika — intymnego i bezkompromisowego zarazem.
Żona, dzieci i trudne małżeństwo
Latem 1886 roku w Zakopanem Malczewski poznał Marię Gralewską, córkę krakowskiego aptekarza, którą poślubił ponad rok później. Malczewscy doczekali się córki Juli i syna Rafała, który także został uznanym malarzem, jednak ich małżeństwo trudno uznać za udane.
Jacek Malczewski przez całe twórcze życie malował podobizny osób mu najbliższych — ojca, matki, żony, sióstr. Najczęściej jednak uwieczniał na obrazach córkę Julię i syna Rafała. Te przepojone liryzmem portrety wiele mówią o wyjątkowej relacji ojca z dziećmi.
Rafał Malczewski urodził się 24 października 1892 roku w Krakowie. Od 1917 roku zamieszkał w Zakopanem. Ożenił się z Bronisławą Dziadosz i został ojcem dwojga dzieci: syna Krzysztofa i córki Zofii. Był zamiłowanym taternikiem, świetnym narciarzem i ratownikiem TOPR. Syn odziedziczył po ojcu nie tylko talent malarski, ale też niespokojnego ducha.
Maria Balowa — muza, która stała się legendą
Maria Bal (Balowa), z domu Brunicka, była polską baronessą i dożywotnią muzą Jacka Malczewskiego, uznawanego za malarza narodowego Polski. Służyła jako żywy model dla serii jego symbolicznych przedstawień kobiet, aktów studyjnych i postaci mitologicznych.
W 1900 roku poznał Marię Balową, również pozostającą w związku małżeńskim, z którą zdradzał swoją żonę przez trzynaście lat. Ich związek nie miał szans przetrwać, jednak przez długie lata nie mogli bez siebie żyć, a dzięki Marii powstały największe dzieła Malczewskiego.
Nawiązując romans z Marią Balową, Malczewski uciekał od codziennych problemów, związanych przede wszystkim ze sferą finansową. Będąc niezwykle wrażliwą osobowością twórczą, szukał potwierdzenia swojego talentu malarskiego. Znalazł je u pani Balowej, która bezgranicznie podziwiała jego samego i jego sztukę.
Uczucie, jakim Jacek Malczewski darzył Marię Balową, mimo że bardzo inspirujące i twórcze, było dla niego — człowieka głęboko wierzącego, żonatego, ojca dwojga dzieci — powodem wewnętrznego szamotania. Ten wewnętrzny konflikt widać zresztą w jego obrazach — pełnych napięcia między sacrum a profanum, między wiernością a namiętnością.
Rektor i pedagog — Malczewski w Akademii
Artysta był wykładowcą, a od 1911 roku profesorem krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, a w latach 1912–1914 pełnił funkcję jej rektora. Rektorat przypadł na wyjątkowo burzliwy czas — tuż przed wybuchem I wojny światowej.
Jako profesor ASP miał dość specyficzny sposób bycia. Od 1912 roku do wybuchu I wojny światowej był rektorem ASP. Po dwóch latach, w 1914 roku, wkrótce po wybuchu I wojny światowej, Jacek Malczewski zrezygnował z pełnionej funkcji i powrócił do malowania obrazów. Pędzel zawsze wygrywał z administracją.
Śmierć, Skałka i rekordowe aukcje
Malczewski stracił wzrok pod koniec życia i zmarł w Krakowie 8 października 1929 roku. Za zasługi artystyczne pochowano go w Krypcie Zasłużonych na krakowskiej Skałce; za życia wielokrotnie go odznaczano. Skałka to polskie Panteon — spoczywają tam m.in. Stanisław Wyspiański, Jan Długosz i Wincenty Pol. Malczewski trafił tam w znakomitym towarzystwie.
W listopadzie 2022 roku obraz Malczewskiego z 1908 roku zatytułowany Rzeczywistość został sprzedany w domu aukcyjnym DESA Unicum w Warszawie za 17 milionów złotych (3,6 miliona euro), ustanawiając nowy rekord najdroższego obrazu sprzedanego na polskim rynku sztuki. Sprzedaż dzieła pozostaje jednak zawieszona po tym, jak pojawiły się wątpliwości co do jego statusu prawnego — Muzeum Narodowe w Warszawie rości sobie prawa do tego dzieła. Obraz był ostatnio publicznie wystawiany w 1926 roku we Lwowie. Jego późniejsze losy pozostawały nieznane.
17 milionów złotych — tyle w 2022 roku zapłacono za obraz Malczewskiego Rzeczywistość. To rekord polskiego rynku sztuki, choć cała transakcja owiana jest prawną tajemnicą.
W 1925 roku rada miasta Radomia kupiła od artysty do sali posiedzeń tryptyk Mój pogrzeb i Autoportret. Dzieła te zapoczątkowały zbiór jego obrazów w tamtejszym muzeum. Obecnie w zbiorach znajduje się 45 obrazów olejnych, 13 obrazów wykonanych techniką akwarelową i pastelem, 55 rysunków i 2 szkicowniki. Radom — miasto urodzenia artysty — przechowuje tym samym jeden z największych zbiorów jego prac w Polsce.
Kilka faktów, które mogą zaskoczyć
- Jacek Malczewski malował ponad 12 godzin dziennie.
- Malarz do końca życia kontynuował symboliczną serię obrazów Thanatos.
- Syn Rafał sprzedał wszystkie odziedziczone po ojcu prace do Muzeum Narodowego w Warszawie jeszcze przed II wojną światową.
- Ród Malczewskich z Malczewa wydał także sławnego niegdyś poetę Antoniego Malczewskiego — ta gałąź rodziny samowolnie zmieniła herb Tarnawa na Abdank.
- Na budynku w Radomiu, w którym mieszkał artysta (ul. Malczewskiego 8), znajduje się tablica pamiątkowa.
- Malczewski uczył malarstwa kobiety, którym ówcześnie nie wolno było studiować na krakowskiej uczelni artystycznej.
Jacek Malczewski to artysta, który całe życie malował Polskę — jej ból, jej piękno, jej mitologię i jej codzienność. Robił to z niemal obsesyjną konsekwencją, przez ponad pięćdziesiąt lat, zostawiając po sobie dorobek, który do dziś nie przestaje zadziwiać.

Przeczytaj również
Dziwne nawyki – skąd się biorą i co oznaczają?
Numerologiczna 10 – znaczenie i cechy charakterystyczne
Prawo przyciągania – jak działa i czy faktycznie działa?